TA WALKA MIAŁA SENS - ŁABUNIE I MOKRELIPIE 28 VII 25
„Ta walka miała sens, bo walka o wolną Polskę ma zawsze sens.”
Zdanie wypowiedziane na Zamojszczyźnie przez przedstawiciela BBN (doradcę Szefa BBN, reprezentującego KPRP) może komuś trącić truizmem, ale wobec sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej Polski jest to nadal – i będzie ciągle - aktualne. 28 lipca uczyliśmy Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych, bohaterów podziemia antykomunistycznego głównie z II Inspektoratu Zamojskiego Armii Krajowej.
W burzowe letnie przedpołudnie w Łabuniach pod Zamościem miało miejsce odsłonięcie płyty pamiątkowej poświęconej Żołnierzom II Inspektoratu Zamojskiego Armii Krajowej na cmentarzu parafialnym. Podniosły charakter wydarzenia podkreślała chociażby liczba czterech kapłanów koncelebrujących Mszę Św. w kościele pw. MB Szkaplerznej. To symboliczne ponieważ niejeden żołnierz WP, partyzant, w tym tzw. II podziemia nosił szkaplerz - niczym wojskowy nieśmiertelnik. Uroczystość po wspólnym odśpiewaniu Hymnu narodowego w akompaniamencie miejscowej orkiestry przeniosła się na cmentarz parafialny gdzie po odsłonięciu tablicy pamiątkowej nastąpiło jej poświęcenie. Wartę przy pomniku zaciągnęli żołnierze WP oraz rekonstruktorzy historyczni.
Fotorelacja z wydarzenia autorstwa przedstawiciela FN Jana Fedirko na tej stronie w zakładce Multimedia/Galeria: https://www.fundacja-niepodleglosci.pl/multimedia/3031-plyta-pamiatkowa-ii-inspektoratu-zamojskiego-ak-w-labuniach-28-vii-2025
Praktycznie bez chwili wytchnienia przemieściliśmy się do miejscowości Mokrelipie opodal Radecznicy. W Radecznicy przy klasztorze O.O. Bernardynów (zwanym Jasną Górą Lubelszczyzny) w krypcie Sanktuarium i Bazylika św. Antoniego znajdują miejsce wiecznego spoczynku odnalezieni i zidentyfikowani Niezłomni Żołnierze Wykleci z regionu. Wracając do Mokregolipia to na plebanii parafii pw. Znalezienia Krzyża Świętego odłonieto tablicę upamiętniającą ks. Józefa Mastalerza oraz żołnierzy oddziałów AK mjr. cc. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” i ppłk. Mariana Pilarskiego ps. „Jar”.
Uroczystość rozpoczęła się od Mszy Św. odprawionej przez blisko dziesięciu koncelebransów. Podczas homilii rozległy się gromkie brawa gdy kaznodzieja stwierdził, że Ci, których czcimy jako Wyklętych byli błogosławieni. Ponadto O. Zenon ciekawie zdiagnozował największa dolegliwość współczesności – „chorobę fajności”. Wszechogarniającej nas fajności z reguły kończy się kiedy przychodzi do odpowiedzialności.
Po nabożeństwie nastąpiło wręczenie – podobnie jak w Łabuniach – pamiątkowych Ryngrafów nadawanych przez przedstawicieli Rodzin Żołnierzy II Inspektoratu Zamojskiego AK na czele z wnukiem dowódcy płk. Mariana Pilarskiego „Jara” Dariuszem Pilarskim, Andrzejem Hulanickim (wnuk por. „Kanciarza”) córką ppor. Pawła Kalinowskiego ps. „Francuz”.
Po czym przemowom nie było końca…
Po poświęceniu tablicy miał miejsce ceremoniał wojskowy: Apel Pamięci oraz Salwa Honorowa oddana przez kompanię 3 Zamojskiego Batalionu Zmechanizowanego.
Poza głównymi organizatorami – ww potomkami bohaterskich żołnierzy II Inspektoratu Zamojskiego Armii Krajowej – oraz społecznością lokalną wśród gości od początku towarzyszyli uroczystościom m.in. Wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk oraz Jan Józef Kasprzyk, poseł z tych ziem Sławomir Zawiślak, dołączył także red. Tadeusz Płużański.
Fotorelacja z wydarzenia autorstwa przedstawiciela FN Jana Fedirko na tej stronie w zakładce Multimedia/Galeria: https://www.fundacja-niepodleglosci.pl/multimedia/3032-uroczystosci-upamietnienia-ii-inspektoratu-zamojskiego-ak-mokrelipie-28-vii-2025
„ORZEŁ” SKROMNY RYCERZ ARCHANIOŁA MICHAŁA
Z bólem serca żegnamy jednego z naszych ukraińskich przyjaciół - Romana Orishchenko, który zginął w obronie swej Ojczyzny i Europy walcząc z rashystami. Roman był prawdziwym żołnierzem, ponieważ "Prawdziwy żołnierz walczy nie dlatego, że nienawidzi tego, co jest przed nim, ale dlatego, że kocha to, co zostawił za sobą.” - G.K. Chesterton.
Romana poznałem podczas EuroMajdanu. Był aktywny członkiem Samoobrony i tak jak Majdan, tak było widać, że i On dojrzewa, wzrasta do Rewolucji Godności. Roman pozostał bardzo aktywny również po zakończeniu kolejnej ukraińskiej rewolucji. Kiedy mieliśmy nadzieję, że pożegnanie Nebesnej Sotni to będą już te ostatnie ofiary walki o niepodległość Ukrainy, niestety okazały się pierwszymi kolejnego, nowego etapu. Szczególnie ceniłem działalność Romana polegającą na zbieraniu wspomnień, świadectw, a zwłaszcza wierszy, pieśni, twórczości, która powstała na barykadach kijowskiego Majdanu. To znakomicie odpowiadało intelektualnemu rysowi jego osobowości. Roman oczywiście nie uchylał się również od walki. Wręcz przeciwnie. Należy przypomnieć, że po agresji na Krym i następującej prawie zaraz potem tzw. rebelii na Donbasie i Ługańszczyźnie czoła moskalom na początku - płacąc za to ogromną cenę wielu ofiar życia - pierwsi stawili właśnie uczestnicy Rewolucji Godności. To oni niemalże wprost z Majdanu nie przeszkoleni, słabo uzbrojeni, ekwipażowani z pomoc zagranicznej wyruszyli stawić czoła odwiecznemu wrogowi. Roman wspierał wiele ochotniczych batalionów my zaś skromnie pomagaliśmy w tym dziele – traktując to jako naszą powinność wobec sąsiadów, przyjaciół. Roman bardzo się cieszył z pomocy Polaków. Tych zza miedzy (Bugu Zachodniego), a przede wszystkim zaangażowania zamieszkałych na Ukrainie. Dla nas zawsze miał czas. Gdy przyjeżdżaliśmy nawet nocą czekał z gorącą herbatą i szczerym uśmiechem na zmęczonym obliczu.
Gdy nastał czas szaleństwa – ataku kremla w pełnym wymiarze na Ukrainę Roman nie mógł już dłużej czekać. Chwycił za broń.
Latami dzielnie stawał, stawiał czoła – jako dowódca kompanii – złu mordoru jakie usiłuje wlać się na ukraińska ziemię. Wróg dosięgnął go z powietrza. Kolejny z najcenniejszych synów Neńki Ukrainy odszedł zameldować się do Michała Archanioła – Wodza Niebieskich Zastępów i patrona Ukrainy.
Romanie poznanie Ciebie było darem, wybacz, że nienależycie, zbyt mało zeń korzystałem. Druże dziękujemy za Twoje życie i jego ofiarę jaką złożyłeś na ołtarzu niepodległości Ukrainy oraz wolności naszej i waszej w walce z moskalskimi imperialistami. Odpoczywaj w pokoju. Xaj zemla bude Tobi puxom. Slava Ukraini!
Gieroju slava!
R.I.P.
Relacja z pochówku śp. Romana: https://youtube.com/shorts/G1p9ovvKVDk?si=89xekH0w5j0xc9UX
Jan Fedirko, Fundacja Niepodległości VII 2025
Tekst ten w języku ukraińskim (na ukraińskoj movi) – w przekładzie Andrija Saventsa - poniżej (w rozwinięciu tej informacji „Czytaj więcej:”)
PRZEBACZ IM PANIE ZA ŚMIERĆ NASZĄ
Te słowa modlitwy zamordowanych za oprawców – przytoczone przez Zdzisława Niedbałę (z UM Lublin) można by określić myślą przewodnią uroczystości upamiętnienia 82. Rocznicy Rzezi Wołyńskiej w Lublinie. Kontynuując ten wątek podczas homilii Mszy świętej w lubelskim kościele Garnizonowym kapłan apelował: „Módlmy się zamordowanych podczas Rzezi Wołyńskiej przede wszystkim Polaków, ale również Ukraińców i przedstawicieli innych narodów." W takiej to atmosferze powagi i zadum 11 lipca br. w Lublinie obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej (oficjalna nazwa). Program uroczystości obejmował:
10:00 – Msza Święta w intencji ofiar (Kościół Garnizonowy pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Al. Racławickie 20) 11:00 – Przemarsz pod pomnik Ofiar Wołynia (Skwer Ofiar Wołynia)
11:45 – Wystąpienia okolicznościowe, złożenie kwiatów oraz Apel Pamięci
13:00 – Otwarcie wystawy „Wołyń 1943. Miejsca pamięci” (Plac Litewski)
Gros wydarzenia miało miejsce pod Pomnikiem Ofiar Wołynia przy Skwerze Ofiar Wołynia (opodal ul. Głębokiej). Nasza Fundacja była jednym z inicjatorów powstania upamiętnienia oraz aktywnie uczestniczyła w procesie jego powstawania.
Warto podkreślić, że wśród uczestników była – jak co roku - delegacja z Konsulatu Generalnego Ukrainy na czele z Panią Konsul Lidią Osoboluk. Wartę honorową zaciągnęli żołnierze 18 Brygady Zmotoryzowanej.
W wystąpieniach przedstawicieli lokalnych władz poza oczywistym aspektem pamięci i wołania o prawdę historyczna przewijał się kwestia przebaczenia i pojednania. Niestety była to również okazja do usłyszenia o nazwijmy to alternatywnej historii Ukrainy zaprezentowanej przez Pana Zdzisława Koguciuka. Na szczęście wydaje się jednak, że większość zgromadzonych nie podziela takich poglądów.
Prezydent elekt w tym samym czasie w Chełmie wyraźnie zaznaczył: „Bo nie o zemstę Oni wołają – wołają o krzyż, wołają o grób, wołają o pamięć." https://www.instagram.com/p/DL-0UpRu1gm/?img_index=7&igsh=MXFwcDhhZnZxYTk2OQ==
Następnie na Placu Litewskim (pod Pocztą główną) miało miejsce otwarcie wystawa IPN „Wołyń 1943. Miejsca pamięci”.
https://lublin.ipn.gov.pl/pl5/aktualnosci/225450,Otwarcie-wystawy-IPN-pt-Wolyn-1943-Ofiary-relacje-miejsca-pamieci-Lublin-11-lipc.html?search=70594635
Fotorelacja z uroczystości aut. Jana Fedirko – przedstawiciela FN - na tej stronie w zakładce Multimedia/Galeria: https://www.fundacja-niepodleglosci.pl/multimedia/3028-lubelskie-uroczystosci-upamietnienia-82-rocznicy-rzezi-wolynskiej
PONOWNE ZŁOTO PREZESA FUNDACJI NIEPODLEGŁOŚCI
Z przyjemnością informujemy, że Prezes Zarządu Fundacji Niepodległości Przemysław Omieczyński za zasługi w działalności na rzecz zachowania i upowszechniania dziedzictwa polskiej kultury i historii został po raz drugi odznaczony ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI.
Odznaczenie – w imieniu Prezydenta RP – wręczył podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Minister KPRP Andrzej Dera. Uroczystość w Pałacu Prezydenckim, w stolicy miała miejsce 4 lipca br.
Prezes Fundacji Niepodległości jest równocześnie jej twórcą.
Tak jak w syntetycznym uzasadnieniu odznaczenia krótko można powiedzieć, że prowadzi działalność pro publico bono pod hasłem (będącym dewizą FN) "pamięć buduje tożsamość". Od kilkunastu lat inspiruje do działań edukacyjnych, historycznych nakierowanych na upamiętnienie bohaterów walk o wolność i niepodległość Polski. Ten szeroki wachlarz zaangażowania zawiera również wsparcie działań memoratywnych oraz konserwatorskich - troski o zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego, zwłaszcza na tzw. kresach wschodnich. Niepoślednią rolę w jego aktywności odgrywa pomoc Ukrainie stawiającej wręcz heroiczny opór moskalskiej agresji oraz jej obywatelom, biżeńcom wewnętrznym, jak i tym, którzy tymczasowo dach nad głową znaleźli w Polsce.
Te kilkanaście lat to niezliczona ilość projektów kierowany głównie do młodego pokolenia, ale nie tylko - również między innymi do kombatantów oraz szeroka współpraca z Wojskiem Polskim. W tym czasie przy Fundacji powstało między innymi Muzeum Polskich Sił Zbrojnych (na Zachodzie), którego ekspozycja oryginalnych pojazdów bojowych z okresu II wojny światowej uświetnia liczne uroczystości państwowe i patriotyczne jak chociażby 3 Maja, 15 Sierpnia czy 11 listopada. Zaś w ramach prowadzonej działalności edukacyjnej niejako znakiem firmowym są tzw. historyczne lekcje patriotyczne z misiem Wojtkiem dla młodzieży szkolnej.
Przypominamy, że Prezes FN jest członkiem Kapituły Nagrody Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego”.
Gratulujemy licząc na owocną kontynuację.
Więcej informacji na stronie internetowej KPRP: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/odznaczenia-dla-zasluzonych-w-niesieniu-pomocy-potrzebujacym-oraz-dzialaczy-spolecznych,103622
Foto z oficjalnej strony prezydenta RP: www.prezydent.pl
456. ROCZNICA UNII LUBELSKIEJ
1 lipca obchodzimy tradycyjnie – zwłaszcza w Lublinie – Dzień Unii Lubelskiej. W 456 rocznicę jej zawarcia właśnie w Lublinie władze miasta zorganizowały uroczyste obchody. Rozpoczęłyśmy od złożenia kwiatów – przedstawiciel Fundacji Niepodległości tradycyjnie zapaliła biały i czerwony znicze - pod Pomnikiem Unii Lubelskiej na Placu Litewskim.
Podczas uroczystości dr Marcin Gapski (z-ca dyr. Muzeum Narodowego w Lublinie ds. Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej) zwrócił uwagę na jeden z jej ważnych aspektów. Było to nadanie przez zawarcie unii praw herbowych (heraldycznych) takich samych jak obowiązujące od stuleci w Koronie (Królestwie Polski) dla rodów bojarskich z Wielkiego Księstwa Litewskiego (Litwy i Rusinów). Stanowiło to równouprawnienie ówczesnej klasy upodmiotowionej politycznie, stanowiącej nazwalibyśmy dzisiaj społeczeństwo obywatelskie tamtych czasów. Owo zrównanie w prawach mające również aspekt historyczny stanowiło dla szlachty zwłaszcza średniego szczebla wielką nobilitację i spoiwo Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Realnie wcielało w życie hasło Unii Lubelskiej: WOLNI Z WOLNYMI, RÓWNI Z RÓWNYMI.
Bogaty zwłaszcza w wydarzenia kulturalne - prawie tygodniowy - program obchodów Dnia Unii Lubelskiej, zawarcia porozumienia pomiędzy stanami korony Korony i Pogoni podpisanego w 1569 roku na Sejmie Walnym w Lublinie - poniżej: - w rozwinięciu tej informacji – czytaj więcej:
Tam również kilka zdjęć z wydarzenia autorstwa Jana Fedirko (przedstawiciela Fundacji Niepodległości).
GALA XIV OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU „ŻOŁNIERZE WYKLĘCI – BOHATEROWIE NIEZŁOMNI”
Tak to zdjęcie obok to nie żart. Jest to kadr z nagrodzonej pracy w formie animacji z klocków lego na temat Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych.
23 czerwca br. w Amfiteatrze Na Poczekajce (przy Parafii Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka w Lublinie, Wspólnoty Braci Kapucynów) odbyła się Gala podsumowująca XIV Ogólnopolskiego Konkursu „Żołnierze Wyklęci – Bohaterowie Niezłomni” organizowanego przez Fundację im. Kazimierza Wielkiego.
Ideą przedsięwzięcia jest zainteresowanie młodego pokolenia historią najnowszą. Konkurs oprócz walorów artystycznych, posiada wartości historyczno-dokumentacyjną. Młode pokolenie zaczyna interesować się historią swojego kraju oraz swych przodków, a następnie dokumentuje zebrane historie w formie prac konkursowych. Są to niezwykle cenne wspomnienia wzbogacające naszą wiedzę o wspólnej przeszłości. Konkurs w br. odbywał się w kategoriach: film lub reportaż fotograficzny, z podziałem na klasy 1-6 i 7-8 szkół podstawowych, a także ponadpodstawowych oraz prace plastyczne (z takim samym podziałem na 3 grupy wiekowe).
W tym roku nadesłano 1745 prac uczniów – to kolejny nowy rekord.
To również największy w Polsce pod względem liczby uczestników i najdłużej organizowany konkursu wiedzy nt. Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych.
Dzień wcześniej odbyło się na Lubelszczyźnie tzw. zgrupowanie laureatów z całej Polski. Odwiedzili oni miejsca związane z walką i kaźnią bohaterów, którym poświęcony jest Konkurs.
Plan zgrupowania laureatów i gali XIV edycji Konkursu: https://www.konkurswykleci.pl/plan-zgrupowania-laureatow-xiv-edycji-ogolnopolskiego-konkursu-zolnierze-wykleci-bohaterowie-niezlomni/
Fotorelacja z gali aut. Jana Fedirko na tej stronie w zakładce Multimedia/Galeria:
https://www.fundacja-niepodleglosci.pl/multimedia/3019-xiv-ogolnopolski-konkurs-zolnierze-wykleci-bohaterowie-niezlomni
Wśród zaproszonych gości wydarzenia nie zabrakło oczywiście przedstawicieli WP m.in. z 2 LBOT im. mjr. cc H. Dekutowskiego ps. „Zapora” (legendy partyzantki antyniemieckiej i przeciw sowieckiej na Lubelszczyźnie) oraz kapelan Garnizonu Lublin, reprezentującego Biskupa Polowego WP ks. płk Witolda Macha proboszcza Parafii Cywilno-Wojskowej PW. Niepokalanego Poczęcia NMP w Lublinie. Ksiądz Pułkownik przedstawił syntetyczny rys historyczny tego zagadnienia.
Natomiast Zdzisław Niedbała akcentował wkład wspominanych bohaterów podziemia antykomunistycznego w obronę Kościoła Katolickiego w Polsce oraz zapobieżenie kolektywizacji rolnictwa (PGR-y w PRL były jedynie szczątkową formą powszechnych w tzw. krajach demokracji ludowej, czyli będących pod wszechogarniającym dyktatem moskali, kołchozów i sowchozów) - zachowanie indywidualnych gospodarstw rolnych, czyli przetrwanie postaw przedsiębiorczości i odpowiedzialności za pracę na polskiej wsi.
Czytaj więcej: GALA XIV OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU „ŻOŁNIERZE WYKLĘCI – BOHATEROWIE NIEZŁOMNI”
UFUNDUJMY SZTANDAR 19 NBOT
Na zaproszenie Wojewody Lubelskiego oraz Dowódcy 19 NBOT Fundacja Niepodległości weszła w skład Komitetu Honorowego Fundatorów Sztandaru dla 19 Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Od momentu kiedy zaczęły powstawać jednostki WP na Lubelszczyźnie ściśle z nimi współpracujemy, co dotyczy również, a wręcz przede wszystkim tzw. Terytorialsów.
Kwestia ufundowania sztandaru dla 19. Nadbużańskiej BOT ma dla Fundacji duże znaczenie i to nie tylko symboliczne. „Sztandar to znak Polskich jednostek wojskowych. Jest symbolem sławy wojennej, tradycji oraz męstwa, honoru i wierności żołnierza Polskiego. W historii dziejów oręża Polskiego pierwsze znaki bojowe pojawiają się już we wczesnym średniowieczu, towarzyszyły polskim formacjom wojskowym na wszystkich polach bitew.” (z apelu na www 19 BOT).
Fundacja nasza wspierał fundowanie sztandarów praktycznie dla wszystkich powstających na terenie Lubelszczyzny jednostek WP. Tak też będzie i tym razem. Tym bardziej, że FN w swych działaniach aktywnie kultywuje pamięć żołnierzy KOP gen. Orlik – Rückemanna (zarówno na Ukrainie – m.in. rejon jezior szackich – jak i na polskim Polesiu, m.in. Wytyczno) oraz 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej (m.in. opieka nad ich grobami na terenie Ukrainy). Uczestniczyliśmy w pracach poszukiwawczych i ekshumacjach tych żołnierzy II RP oraz ich uroczystym pochówku w kwaterze na cmentarzu w Mielnikach (Wołyń – Ukraina).
Przedstawicielem Fundacji w Społecznym Komitecie Fundatorów Sztandaru jest Prezes FN Przemysław Omieczyński.
Włączając się w proces fundowania ww. sztandaru zachęcamy do hojnych wpłat na ten cel - na rachunek bankowy Stowarzyszenia Bitwa Pod Komarowem o numerze: 09 1240 2816 1111 0011 5360 5410 tytułem: „Sztandar 19NBOT”.
TOMEK ODSZEDŁ NA WIECZNĄ WARTĘ
W środę 18 czerwca br. na lubelskiej nekropolii przy ul. Lipowej, w południe odprowadziliśmy na wieczny spoczynek Jerzego Tomasza Józefczaka. „Dziadek” z GRH 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej NSZ – zmarł po długiej chorobie w sobotę. Tomek był aktywnym uczestnikiem niezliczonej ilości rajdów pamięci i wszelkich wydarzeń upamiętniających Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego. Nie tylko na Lubelszczyźnie, ale i w całej Polsce. Zwłaszcza tego tzw. drugiego - czyli antykomunistycznego - Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych, a oczywiście w sposób szczególny Narodowych Sił Zbrojnych.
Składając kondolencje zapewniamy o pamięci w modlitwie.
Tomku teraz podczas upamiętnień będziemy wspominali również Ciebie. Odpoczywaj w pokoju. R.I.P.
Szczere wyrazy współczucia dla Rodziny, bliskich oraz koleżanek i kolegów z GRH.
Tekst i foto Jan Fedirko
85. ROCZNICA EGZEKUCJI WIĘŹNIÓW ZAMKU LUBELSKIEGO NA RURACH JEZUICKICH
18 czerwca br. uczciliśmy ofiary egzekucji więźniów Zamku Lubelskiego na Rurach Jezuickich. To 85. rocznica mordu niemieckiego na przedstawicielach narodu polskiego – jednego z niezliczonych pod okupacją hitlerowską. Niemcy od końca czerwca do połowy sierpnia 1940 w ramach Sonderaktion AB (tzw. Nadzwyczajna Akcja Pacyfikacyjna) na terenie Generalnego Gubernatorstwa mordowali głównie przedstawicieli inteligencji polskiej. Podczas pięciu masowych egzekucji w Rurach Jezuickich (wówczas pod miastem, dziś część dzielnicy Czuby w Lublinie) okupanci hitlerowscy zamordowali co najmniej 500 osób z terenu woj. Lubelskiego. Do dziś niestety udało się ustalić nazwiska niewielu ponad stu osób, których winą dla okupantów niemieckich była działalność niepodległościowa bądź sprzyjanie jej. Mordowano tu osoby w różnym wieku i z różnych grup społecznych - zawodowych.
Tradycyjnie w programie uroczystości najważniejsza była polowa Msza św. przy pomniku ofiar. (Memoriał znajduje się na osiedlu Czuby, na terenie parafii Świętej Rodziny). Po nabożeństwie nastąpił Apel Pamięci w wykonaniu uczniów głównego organizatora uroczystości memoratywnych - Szkoła Podstawowa nr 28 z Oddziałami Integracyjnymi im. Synów Pułku Ziemi Lubelskiej w Lublinie. Szkoła przygotowała również wystawę prac plastycznych i krótki poetycko – muzyczny program artystyczny ku pamięci pomordowanych przez zachodniego sąsiada rodaków.
Podczas kończącego wydarzenia składania kwiatów Przedstawiciel Fundacji Niepodległości tradycyjnie zapalił biały i czerwony znicze.
Kilka zdjęć z uroczystości poniżej - w rozwinięciu tej informacji – Czytaj więcej:
Czytaj więcej: 85. ROCZNICA EGZEKUCJI WIĘŹNIÓW ZAMKU LUBELSKIEGO NA RURACH JEZUICKICH













