150 rocznica bitwy pod Nowym Stawem - obchody

„Gdy trąbki bojowej rozlegną się surmy

Gdy wokół rozbrzmi już broń..."

ta jedna z najpiękniejszych pieśni Powstania Styczniowego przywitała nas pod Nowym Stawem w okolicach pola bitwy sprzed 150 lat.

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. sprawowanej na oryginalnym ołtarzu polowym z 1820 r (pełnił swą posługę m.in. podczas powstań listopadowego i styczniowego) w koncelebrowanej m.in. przez Ojców Dominikanów (Dominikanin był wówczas kapelanem oddziału Ćwieczków) przy mogiłach 13 powstańców pochowanych opodal pola bitwy na skraju lasów kozłowieckich.

Wśród licznie zgromadzonej młodzież z okolicznych szkół, ale i lubelskiego Zespołu Szkół Odzieżowo - Włókienniczych oraz z Adamowa i Woli Gułowskiej (tereny kleberczykowskie – bitwy pod Kockiem kończącej kampanię wrześniową w 1939 r.), a także mieszkańców i gości z Lublina znalazło się aż 20 pocztów sztandarowych. Pod krzyżem przy grobach powstańczych wartę zaciągnęli przedstawiciele strzelców i kosynierów. Ten etap uroczystości zakończył się zapaleniem zniczy i złożeniem kwiatów, wieńców na odnowionych mogiłach. Następnie przemieściliśmy się na nieodległe pole bitwy gdzie z udziałem grup rekonstrukcyjnych m.in. strzeleckich, kosynierów i kozaków odtworzony został przebieg potyczki z 24 września 1863 roku. Bitwa zaskoczonych na postoju powstańców z wojskami moskiewskimi miała w zasadzie nierozstrzygnięty wynik. Oddział Ćwieków nie pozwolił sałdatom przebić się przez rzeczkę na ich pozycje, natomiast musiał ustąpić na skutek sprowadzenia przez wroga armat i braku możliwości skutecznej odpowiedzi ogniowej (brak artylerii w oddziałach powstańczych był niestety powszechny). Podkreślić należy, że oddział płk Kajetana Karola Cieszkowskiego herbu Dołęga (pseudonim „Ćwiek") był jedną z niewielu wówczas w pełni jednolicie umundurowanych i bardzo dobrze uzbrojony w nowoczesną broń strzelecką partii powstańczych. Żółte wyłogi na szarych mundurach stały się od tej pory znakiem rozpoznawczym wojsk polskich z Lubelszczyzny (m.in. ułanów). Pokazowi towarzyszyło odgrywanie scen z życia obozowego (m.in. gotowanie strawy, klepanie kos, opatrywanie rannych) oraz możliwość spotkania się z przedstawicielami grup rekonstrukcyjnych po zakończeniu inscenizacji. Żywa lekcja historii i patriotyzmu zapadła głęboko w pamięć i serca uczestników i publiczności, a całość ze wszech miar pozytywnych wrażeń w pięknej słonecznej pogodzie utrwaliła pyszna grochówka z kotła.

Ciszymy się, że nasza Fundacja mogła wesprzeć działania głównego organizatora Sergiusza Kieruzela z Domu Nasutów (Fundacji Nowy Staw). Takie inicjatywy pokrywają się z działalnością Fundacji Niepodległości na rzecz wychowanie młodego pokolenia w duchu patriotyzmu poprzez praktyczną naukę historii i ukazywanie postaw zaangażowania społecznego, ofiarności.

Dziękując wszystkim obecnym, zwłaszcza kosynierom – młodzieży z lubelskiego Hufca OHP zapraszamy do współpracy znamiennymi słowami ostatniej zwrotki wspomnianej pieśni powstańczej:

„Razem w ordynku pójdziem do ataku

Za Polskę i honor się bić

Bo taka natura jest w każdym Polaku

Bez wolności trudno mu żyć

Bo taka natura jest w każdym Polaku

Bez wolności trudno mu żyć"

 

ZAPRASZAMY DO GALERII

Jan Fedirko

Fundacja Niepodległości

FE PL na jasne tlo 240

FUNDACJA NIEPODLEGŁOŚCI
ZOSTAŁA UHONOROWANA NAGRODĄ
XXV FORUM EKONOMICZNEGO
W KRYNICY

DLA ORGANIZACJI POZARZĄDOWEJ
EUROPY ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ

(2014)



Logo sklep



Bohater NKD



GEH



rok zolnierzy wykletych

 

Logo RZT

 

300x600 tlo 

raze z ulraina logo3

YouTube logo full color

logoCK

Adam Plakat 1 proc 2016 FB 800x800

PROSIMY O WSPARCIE 1%
DLA CHOREGO DZIECKA
NASZYCH PRZYJACIÓŁ
KRS: 0000037904
CEL: 14622 ADAM WACHOWICZ

Dzięki za pomoc!
Może się przydamy dziecku...